poniedziałek, 28 grudnia 2009

Requiem for a Dream

I jeszcze jeden klasyk. Requiem for a Dream (Requiem dla snu) to historia czterech osób: Harry'ego, jego matki Sary, dziewczyny Marion i przyjaciela Tyrone'a. Wszyscy poza Sarą, uzależnioną od telewizji, są narkomanami. Film pokazuje jak uzależnienia ich wszystkich pogłębiają się z biegiem czasu i co w ostateczności mogą zrobić ze swoimi "nosicielami". Sara pewnego dnia otrzymuje telefonicznie informację o tym, że została wylosowana do jednego z programów TV. Kobieta postanawia wcisnąć się w czerwoną sukienkę, w której ostatnio była widziana na maturze syna. Okazuje się jednak, że przybyło jej kilka kilogramów, których postanawia się szybko pozbyć. Kiedy dieta nie przynosi oczekiwanych efektów, Sara decyduje się na kurację farmakologiczną. Zaczyna żyć tylko na pigułkach, co przeradza się w kolejne uzależnienie, a w końcu w chorobę psychiczną.


W tym czasie Harry i Tyrone postanawiają rozkręcić własny biznes. Z ćpania przerzucają się na dilerkę... i ćpanie. Interes się kręci, pieniędzy przybywa, Harry kupuje matce nowy telewizor, a sam sięga po coraz silniejszy towar. Wkrótce w mieście wybucha wojna między włoskimi i czarnymi dostawcami narkotyków. Przez kilkanaście dni na ulicy brakuje dilerów. Mocno już w tym czasie uzależniona trójka głównych bohaterów napotyka poważne trudności. Brakuje towaru nie tylko na sprzedaż, ale też na własny użytek. Harry i Tyrone wyruszają na Florydę, gdzie handlarze rzekomo ukryli ładunek. Po drodze, w ranę Harry'ego, spowodowaną zażywaniem heroiny, wdaje się infekcja. W szpitalu lekarze amputują rękę i wzywają policję, która aresztuje Tyrone i skazuje na roboty. Marion, która nie daje sobie już rady w Nowym Jorku, decyduje się na wizytę o lokalnego bossa narkotykowego sprzedającego prochy dziewczynom w zamian za usługi seksualne.

Requiem dla snu jest dość długie, ale za to takie do bólu prawdziwe. Szokująca przemiana głównych bohaterów jest jednak bardzo pouczająca i całość spełniła chyba założenia reżysera. A Sara i tak nie dostała się do programu. 4,6.

* * * * *