
Po kilkunastu latach Plainview dorabia się całkiem pokaźnej grupy wież wydobywczych w całych Stanach i osiada na dłużej w małej wiosce Little Boston. Rządy sprawuje tam niepodzielnie samozwańczy i równie chciwy kaznodzieja Kościoła Trzeciego Objawienia - Eli Sunday. Daniel i Eli nie przepadają za sobą, ale muszą się tolerować ze względu na obustronne korzyści z tego faktu wynikające. Ludzie idą za "pasterzem", a Plainview daje pracę, która ich tu trzyma. Aż poleje się krew to mieszanina akcentów rodzinnych, religijnych i historycznych, zmieszanych z opowieścią o chorobliwej chciwości, która sprowadza człowieka na dno. Mieszanina tragiczna, tak też się kończąca. Piękna sceneria i niesamowita przemiana oskarowego Day-Lewisa. 4,5.
* * * *